Kapitan Illiam Quillian Kewley

tłum. Michał Alenowicz

Parę słów o tłumaczu: Z wykształcenia drogowiec, z powołania tłumacz literacki. W latach 2009–2012 łączył działalność w branży budowlanej z wykonywaniem przekładów literackich i technicznych. W roku 2012 założył wydawnictwo Wiatr od Morza. Polski tłumacz m.in. Michaela Crummeya i Bernice Rubens. Ulubieni autorzy zagraniczni (poza „własnymi”): Faulkner, Proust, Nabokov. Zainteresowania: turystyka górska, żeglarstwo, muzyka (członek w st. sp. legendarnych trójmiejskich formacji „Mr. Caco”, „Caco Quartet” oraz „M. Alenowicz & His Imaginary Companions”).

Dla zainteresowanych: wywiad z Michałem Alenowiczem

Michał Alenowicz

Michał Alenowicz



„To była zwykła, psiacza podłość, ciśnięta mi w twarz ponad oceanem. [...] Nie powiem, tego ranka trochę nawymyślaliśmy Gawne’owi. Padały różne zniewagi. Zachłanny scrissag. Bezduszna kutwa. Zawszony, wyleniały scraper. Stary niedźwiedź w gawrze. Bufon z Castletown. Spasiony, zasrany fritlag. Wielki grzmot, siedzący na górze szylingów ze swoją skwaśniałą jak ocet siedmiu złodziei żoną, oboje napuszeni i wyniośli, jakby myśleli, że są kimś.” – Illiam Quillian Kewley

Tłumacz o narratorze: Pochodzący z Wyspy Man kapitan Illiam Quillian Kewley to fascynująca postać – człowiek ambitny, inteligentny i obdarzony fantazją, lecz zarazem niepotrafiący wyzbyć się mentalności drobnego cwaniaczka i pojmujący słowo „uczciwość” na własny, niepowtarzalny sposób.

Zmęczony utrzymywaniem się ze skromnej kapitańskiej płacy na cudzym statku, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce – kupuje stary okręt i zaczyna parać się przemytem tytoniu oraz brandy z Francji. Wciąż prześladowany przez pecha, nieustannie użera się ze wścibskimi stróżami prawa oraz własnymi załogantami, którzy – choć potrafią dotrzymać tajemnicy – nie grzeszą ani inteligencją, ani dyscypliną. Kewley to łotrzyk, którego nie sposób nie polubić. Łotrzyk – ale nie skończony drań. W kryzysowych sytuacjach potrafi okazać bliźnim serce, co zazwyczaj przysparza mu tylko problemów.

Praca nad przekładem narracji Kewleya była niezwykle interesująca zwłaszcza ze względu na pochodzenie kapitana – w tekście co chwilę pojawiają się niezrozumiałe dla Anglików słowa i oryginalne kolokacje zaczerpnięte z języka mańskiego. W warstwie językowej znajduje również odzwierciedlenie fantazja narratora – Kewley lubuje się w nietypowych porównaniach i ludowych mądrościach. Na dokładkę, próbując zagłuszyć głos sumienia (oraz zachować niezbędną dyskrecję), kapitan opisuje swój przemytniczy proceder przy użyciu rozwlekłych, a czasem i górnolotnych, eufemizmów.

 

Powrót na stronę książki

 

 
KUP KSIĄŻKĘ
cena detaliczna: 49,99 zł
W naszym sklepie tylko 32 zł!